numerology class online shaka knights of the zodiac card astrology chinese history astrology parallel relationship synergy horoscope in french language susan white chinese horoscope cancer 2016 zodiac prediction computer horoscope matching

EasyLinux 21 - Fedora 9

Dwudziesty pierwszy numer EasyLinuksa z Fedorą 9 już w sprzedaży!

Drodzy Czytelnicy,

Red Hat miło nas zaskakuje z każdym nowym wydaniem Fedory. Nie inaczej jest i tym razem. Przyjrzyjmy się kilku nowościom, które pojawią się w Fedorze 9.

Jedna z najważniejszych to Upstart – nowy system uruchamiania usług, który w pewnym momencie zastąpi stary, wysłużony SystemV. Jest to zresztą kolejny przykład na to, że wielość dystrybucji wcale nie szkodzi, lecz pomaga Linuksowi – Upstart pojawił się w Fedorze dzięki Ubuntu, gdzie zaimplementowano go po raz pierwszy. Jego wielką zaletą jest architektura pozwalająca na łatwą integrację z istniejącym środowiskiem, które korzysta z inicjalizacji w stylu SystemV – migracja może więc odbywać się stopniowo.

Kolejna istotna nowość to system plików ext4, następca ext3. Oczywiście nie oznacza to, że wszyscy od razu przejdą na nowy system – pełna obsługa e2fsprogs pojawi się dopiero w przyszłości. Da się jednak wybrać ext4 już na etapie instalacji, czym pochwalić się może niewiele dystrybucji.

A skoro już o instalacji mowa: Fedora dorobiła się wreszcie opcji zmiany rozmiaru partycji – dotąd trzeba było uciekać się do innych metod, gdy chcieliśmy zainstalować tę dystrybucję na przykład na dysku z Windowsem. Było to dość uciążliwe, zwłaszcza że inne dystrybucje pozbyły się tego ograniczenia dosyć już dawno. Fedora wygrywa jednak, jeśli chodzi o inną funkcję: możliwość instalacji na szyfrowanych systemach plików. Podobnym poziomem obsługi szyfrowanych systemów plików na etapie instalacji może pochwalić się jedynie Debian. Właścicielom notebooków (zwłaszcza służbowych) nie trzeba tłumaczyć, jak ważna jest to funkcja i jak bardzo ułatwia życie.



Nie sposób nie zauważyć też nowego KDE: linia 3.5 została zastąpiona nową – 4.0, znacznie bardziej nowoczesną i... szybszą! Choć może się to wydawać nieprawdopodobne, KDE, które z wersji na wersję stawało się coraz cięższe, zostało w magiczny sposób odchudzone i zoptymalizowane, co da się odczuć od pierwszego uruchomienia. Mamy nadzieję, że i Wam przypadnie do gustu.

Mieszane uczucia mamy natomiast w stosunku do bety Firefoksa 3, którą wszystkie dystrybucje na siłę pakują do najnowszych wersji. Naszym zdaniem jest to zupełnie niepotrzebne – każdy może sobie pobrać betę w dowolnym momencie, natomiast w dystrybucji powinno znaleźć się przede wszystkim wydanie, które obsługuje najwyższą wersję wtyczek. Na nieszczęście Firefox 3 nie obsługuje wielu z tych, do których których się przyzwyczailiśmy – jest więc dla nas bezużyteczny. Oczywiście z punktu widzenia twórcy dystrybucji znacznie łatwiej dołączyć betę, bowiem w dalszej perspektywie to właśnie ona będzie rozwijana i dłużej obsługiwana, jednak na tym etapie dla większości użytkowników jest to po prostu kłopot. Być może zresztą właśnie o to chodzi: żeby użytkownicy przenieśli swoją frustrację na twórców wtyczek, ci zaś – zaktualizowali je pod kątem obsługi wersji 3. Ciekawe, jak to zadziała.

Oczywiście Fedora 9 to również mnóstwo usprawnień i poprawek, zwłaszcza związanych z wirtualizacją, obsługą Bluetooth, zarządzaniem urządzeniami sieciowymi (takimi jak modemy GSM) itd. Wszystko to świadczy o jednym: Fedora rozwija się w bardzo dobrym kierunku.

Życzymy miłej zabawy!
Redakcja EasyLinux Extra