Dwunasty numer EasyLinuksa z Ubuntu 7.04 już w sprzedaży!
Drodzy Czytelnicy,
Ubuntu to nie tylko Linux. Ubuntu to filozofia. Mark Shuttleworth stworzył Ubuntu nie po to, by zarabiać pieniądze (w każdym razie – nie tylko po to), jego celem jest bowiem stworzenie „Linuksa dla ludzi”: kompletnego systemu, który zawiera wszystkie niezbędne aplikacje, łatwego w użyciu, darmowego, jednym słowem – systemu idealnego. Ubuntu nie jest wolne od błędów. Rejestr błędów znalezionych w Ubuntu zaczyna się od błędu numer 1: „Dominacja Microsoftu na rynku systemów operacyjnych”. Naprawa tego błędu została przypisana Markowi Shuttleworthowi. Bez względu na to, czy ów „błąd” uda się kiedyś usunąć czy nie, ciągłe działania mające na celu usunięcie go mogą być celem samym w sobie.
Jest wiele innych dystrybucji – dlaczego więc tak wiele osób wybiera Ubuntu? Niektórzy dlatego, że słyszeli o zaletach tej dystrybucji, jeszcze inni zdecydowali się Ubuntu, bo jest modne. Jednak większość stałych użytkowników tej dystrybucji wybrało Ubuntu ze względu na połączenie dwóch istotnych cech: stabilności i elastyczności podstawy Debiana i „przyjazności” dodanej przez twórców Ubuntu. Bez Debiana Ubuntu w ogóle by nie powstało; to Debian stanowi o głównej sile Ubuntu; dzięki Debianowi możemy znaleźć w Ubuntu tak wiele pakietów. Ale sam Debian to za mało, zwłaszcza dla początkującego użytkownika – i właśnie tę lukę, którą niegdyś próbował wypełnić Corel, z powodzeniem wypełnił Canonical tworząc Ubuntu.













